Blog

Czarne tkaniny i materiały wyglądają elegancko i pasują niemal do każdego wnętrza czy stylizacji. Długie, czarne zasłony chronią nas przed światłem i dodają wnętrzu smaku i wyjątkowości. Każda kobieta ma w swojej szafie chociaż jedną małą czarną, która świetnie leży i nadaje się na wiele okazji. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni często wybierają także koszule, czy T-shirty w kolorze czarnym, bo nie dość, że pasują do większości ubrań, to czerń jest bezpiecznym kolorem, w którym bez wątpienia możemy poczuć się dobrze.

Nosisz czarny kolor, a może jesteś fanką lub fanem czarnych dodatków, ale Twoje rzeczy zbyt szybko tracą kolor? Zastanawiasz się, jak dbać o ubrania w kolorze czarnym, by dłużej wyglądały świetnie? Poniżej znajdziesz kilka rad, z których dowiesz się, jak dbać o czarne tkaniny, aby dłużej wyglądały świeżo i zachowały ciemny kolor.

Dlaczego czarne ubrania płowieją?

Jest kilka powodów, dlaczego ubrania szybko tracą kolor. Jest to związane z jakością barwników użytych w procesie barwienia i utrwalania koloru. Jeśli materiał jest słabej jakości, to barwnik podczas prania będzie się szybko wypłukiwał i farbował.

Jeśli używamy nieodpowiednich proszków do prania, czyli przeznaczonych do kolorowych ubrań lub białych, możemy szybciej powodować blaknięcie czarnego, ponieważ zawarte w nich wybielacze niszczą ciemne tkaniny.

Wysoka temperatura także wypłukuje czarny barwnik z materiałów. Warto sprawdzić informacje zawarte na metce i dowiedzieć się, jak prać i jak prasować czarne ubrania zgodnie z radami producenta.

Często zależy nam na tym, aby nasze rzeczy szybciej wyschły, dlatego wystawiamy je na słońce. Niestety promienie słoneczne także pozbawiają nasze tkaniny wyrazistego koloru i sprawiają, że czarne tkaniny blakną.

Co robić, by zachować czarny kolor na dłużej?

Zastanów się, czy potrzebujesz dziesięciu T-shirtów z sieciówki, których kolor blaknie już po pierwszym praniu. Kupując ubrania z lepszych materiałów, droższe, wyprodukowane lokalnie nie tylko zyskujesz pewność, że materiał będzie z Tobą przez lata, ale stajesz się odpowiedzialnym konsumentem, który nie musi uzupełniać swojej garderoby kiepsko zrobionymi ubraniami, a zawsze wygląda dobrze.

Na każdym ubraniu powinna być metka z instrukcjami, jak należy traktować dany materiał. Trzymając się zasad, możesz wydłużyć kolor swoich czarnych tkanin, nawet o kilkanaście prań.

Na metkach znajdziesz istotne informacje, czy daną rzecz wyprać w pralce i w jakiej temperaturze. Przy większości czarnych ubrań wystarczy temperatura 30 stopni. Pranie w wysokiej temperaturze powoduje płowienie ubrań i je niszczy.

Staraj się nie prać czarnych materiałów zbyt często. Oczywiście, jeśli chodzi o bieliznę czy T-shirt, to sprawa jest jasna, ale czarnych spodni, czy marynarki nie ma potrzeby narażać na wypłowienie i często odświeżać.

Czarne i ciemne rzeczy pierze w płynach do tego przeznaczonych. Substancje, które występują w tego typu preparatach, chronią kolor i zapobiegają występowaniu białych plam.

Odwracaj ubrania na lewą stronę, dzięki temu unikniesz wycierania się koloru. Warto to robić także w przypadku ubrań z nadrukami, czy ciemnych jeansów, które szybko tracą kolor.

Wiemy już, że suszarkę z praniem lepiej ustawić w zacienionym miejscu, zatem jak prasować czarne tkaniny? Tutaj z pomocą znowu przychodzi nam metka, na której producent umieścił wskazówki, jaka temperatura prasowania będzie odpowiednia dla Twojej rzeczy. Prasowanie czarnych tkanin często kojarzy nam się z wybłyszczeniami, które powstają na skutek zbyt wysokiej temperatury i prasowania na prawej stronie. Każdy z nas pewnie nie raz stracił swoją piękną, czarną koszulę szybko włączając żelazko i prasując w pośpiechu, nie zwracając uwagi na powyższe wskazówki. Wywinięcie na lewą stronę i ustawienie niższej temperatury sprawi, że prasowanie czarnych ubrań, przestanie kojarzyć nam się z błyszczeniem i utratą fasonu.

To nie takie trudne, by zachować kolor!

Dbanie o swoje czarne ubrania wcale nie musi być bardzo skomplikowane. Pamiętając o kilku prostych zasadach, oszczędzamy sporo czasu i pieniędzy, które tracimy na kolejnych zakupach w poszukiwaniu czarnej, nieskazitelnej czerni.